
To miało być zwykłe popołudnie na skwerze Kor-Walczaka. Ludzie spacerowali, odpoczywali, a wśród nich znajdowała się grupa młodzieży, która jak się okazało postanowiła zignorować fakt, że przebywa w miejscu publicznym. Jeden z nastolatków bez skrępowania eksponował woreczek strunowy z suszem roślinnym.
Nie umknęło to czujnemu oku operatora monitoringu Straży Miejskiej Kalisza. Wykorzystując miejskie kamery, funkcjonariusz prześledził trasę przemieszczającej się grupy i natychmiast powiadomił policję. Wspólna akcja zakończyła się szybkim ujęciem młodych osób. Jak potwierdzili policjanci, w woreczku znajdowała się marihuana.
To kolejny przykład na to, jak skutecznie działa Straży Miejskiej Kalisza dzięki wykorzystaniu systemu monitoringu. Obecnie Straż Miejska dysponuje 87 punktami kamerowymi, z czego 23 to kamery mobilne, które można dowolnie przemieszczać w zależności od potrzeb. Tylko jedna z pięciu kamer mobilnych zakupionych ze środków pochodzących z rządowego programu Razem Bezpieczniej, zlokalizowana w rejonie skrzyżowania Towarowa–Kościuszki–Kopernika, w pierwszym kwartale tego roku zarejestrowała 64 zdarzenia wymagające interwencji służb porządkowych. Łącznie te pięć kamer ujawniło 162 zdarzenia, a cały system monitoringu od początku roku do chwili obecnej odnotował 660 interwencji.
Monitoring miejski w Kaliszu po raz kolejny udowadnia, że jest nie tylko narzędziem obserwacji, ale realnym wsparciem w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom. Dzięki szybkiej reakcji operatora i współpracy służb kolejna interwencja zakończyła się sukcesem.